niedziela, 26 kwietnia 2015

Tarot jako głos przestrogi





Tarot nie służy jedynie do określenia przyszłości, ale również do określenia problemów, które mogą wyniknąć z naszych zachowań, wyborów, ale także i niezależne od naszej woli.
Tarot często w rozkładach przestrzega nas przed pewnymi naszymi wyborami oraz wydarzeniami, które mogą się zdarzyć w naszym życiu niezależnie od nas.
Każdy z nas jednak woli by karty pokazywały tylko te wspaniałe rzeczy, ale przecież Tarot nie na tym polega. Musimy uświadomić sobie, że mamy duży wpływ na nasze życie, bo to przecież przez nasze decyzje i zachowania dochodzi do zmian w naszym życiu. Oczywiście zdarzają się szczęśliwe zbiegi okoliczności i czasami los nam sprzyja ale w dużej mierze to my oddziałujemy na nasze przyszłe życie.

Gdy wróżymy tylko z Wielkich Wtajemniczeń Tarot, każda karta zawiera też negatywny ładunek, przestrogę, zagrożenie o których warto wiedzieć.



Kolejno patrząc na karty Głupiec ostrzega nas przed brakiem porządku w naszym życiu i przed lekkomyślnością.
Mag ostrzega by nie używać wszelkich środków do realizacji swoich celów.
Kapłanka ostrzega byś nie płynął z prądem w oczekiwaniu na cud.
Cesarzowa kieruje nas by unikać zbytków, ale jednocześnie nie wolno przegapić szans przed nami stojących.
Cesarz mówi o zbędnym pedantyzmie i nadmiernym rozsądkiem.
Kapłan mówi o przesadnej dumie z tego co osiągnąłeś, żeby nie stać się agresywnym fanatykiem, który zawsze ma rację.
Karta Kochankowie mówi o tym by nie traktować dobrego początku jako gwarancji pomyślnego końca.
Rydwan ostrzega, by nasze ambicje i marzenia nas nie poniosły. Jeśli czegoś nie umiesz, nie bierz się za to.
Sprawiedliwość mówi o tym by unikać uprzedzeń i wiary w doskonałość swego osądu.
Eremita mówi o tym by nie izolować się od świata zewnętrznego, nie należy okazywać wrogości innym, bo ryzykujesz, że zostaniesz wielkim samotnikiem.
Koło Fortuny ma prosty przekaz- Nie bądź fatalistą.
Moc daje radę by nie przeceniać swoich sił, nie doprowadzać spraw do stanu zniszczenia.
Wisielec pokazuje nam, by nie ulegać zwątpieniu, by nie rezygnować z siebie i nie trzymać się kurczowo przeszłości.
Śmierć nie podejmuje kroków, które nie mają przyszłości.
Umiarkowanie mówi o tym by nie robić chałtury i nie ulegać chwilowym zachciankom.
Diabeł radzi by nie ulegać pokusom zdrady własnych zasad, by nie komplikować relacji z innymi, nie wplątywać się w brudne sprawy i walkę o władzę.
Wieża Boga mówi o tym by unikać bezpodstawnego ryzyka, by przygotować się na krach dotychczasowych wyobrażeń i nadziei.
Gwiazda mówi o tym by nie oddawać się marzeniom o przyszłości, bo przegapisz dzisiejszą szansę. Księżyc radzi by nie błąkać się w ciemnościach, by nie uciekać w świat iluzji i halucynacji.
Słońce w negatywnym aspekcie mówi o tym by nie przeceniać swoich sił, by nie być naiwnym i lekkomyślnym.
Sad ostateczny pokazuje by uważać, żeby stare problemy, które uważasz za załatwione nieoczekiwanie się nie odnowiły.
Świat mówi o tym by pamiętać, że po osiągnięciu celu nie należy spoczywać na laurach.

Rady te tak cenne mogą wpłynąć na człowieka, na to by zrozumiał ze zawsze jest drugie dno każdej sytuacji. Nie oznacza to że tarot sam w sobie jest zły, gdyż nie jest on ani dobry ani zły, pokazuje jednak nasze życie takim jakim jest, nie ubarwia rzeczywistości, nie ocenia a jedynie radzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz