czwartek, 4 września 2014

Tarot- obraz rozwoju człowieka



Obecnie można uważać, że większość z ludzi słyszała coś na temat kart Tarota. Niestety niewielu zdaje sobie sprawę z fałszywości najczęściej prezentowanego, a niekompetentnego wizerunku tych kart. Motywy kart były i są nadal wykorzystywane w kulturze, literaturze, filmie, niestety najczęściej po to by ukazać Tarota jako tajemniczą, okultystyczną, a czasami złowrogą siłę. Zaniedbuje się albo nie zdaje się sprawy z głęboko terapeutycznych, filozoficznych, psychologicznych i duchowych treści jakie reprezentują te niezwykłe karty.

Tarot niesie ze sobą bardzo głębokie przesłanie, i nie polega on tylko na tym by ujrzeć przyszłe wydarzenia. Niezasłużenie przypisywano tym kartom negatywne treści i cele. Niestety dużą odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi instytucja Kościoła, która w średniowieczu tępiła wszystko inne co nie chrześcijańskie, a więc inny sposób myślenia, inne poglądy, tradycje, kulturę ludową, granie w karty. Kościół określił Tarota i nie tylko jako diabelskie nasienie, tym samym przypisując rodowód diabelski, co do dziś wywołuje w stosunku do Tarota uprzedzenia wśród ludzi znajdujących się pod wpływem idei głoszonych przez Kościół.
Te i inne mity spowodowały, że w świadomości kulturowej pozostał jakiś irracjonalny strach przed tymi kartami. Z tego też powodu niektóre osoby nieodpowiedzialne szukają w kartach otrzymanie jakiś mocy od sił wyższych, kontrolę nad przyszłością czy władza nad innymi. Inni traktują karty jak panaceum na wszelkie dolegliwości życia. Jeszcze inni traktują tarota jak wyrocznię i oczekują aż stanie się cud, najchętniej bez własnego udziału. Są też tacy, którzy uważają ze wpływ kart jest toksyczny i samo dotknięcie kart przynosi pecha.
Liczne mity dotyczące tych kart, utrudniają dostrzeżenie tego, czym są tak naprawdę. Karty te mogą służyć do różnych celów, w zależności od potrzeb osoby z niego korzystających.



Tarot nie jest dobry, ani zły, tak jak tysiące innych technik czy narzędzi, który wykorzystywane są zarówno w dobrych, jak i złych celach. Sam człowiek nadaje tym narzędziom charakter pozytywny bądź negatywny, w zależności od tego co chce osiągnąć.
Najpopularniejszym zastosowaniem Tarota jest przepowiadanie przyszłych tendencji na przyszłość. Karty te często wykorzystuje się do dywinacji, ale nie tylko. Znacznie cenniejsze są jednak jego właściwości wnikania w stan emocjonalny człowieka, w jego psychikę, oraz stan duchowy.
Wówczas karty nie mówią tylko o możliwych sztywnych wydarzeniach, ale pokazują dlaczego coś może się wydarzyć, i na czym warto się skupić by jak najlepiej zaplanować swoją przyszłość.

Ani nie warto traktować Tarota jako zło, ani nie warto gloryfikować zbyt mocno tego narzędzia, gdyż jedno i drugie podejście, wynika z fałszywego przekonania o sile sprawczej samych kart, podczas gdy ich prawdziwa siła ma charakter odtwórczy w życiu człowieka.
Tarot niczego nam w życiu nie powoduje, a jedynie ukazuje to, co w nas już istnieje, a czemu często nie dowierzamy lub zaprzeczamy, obawiając się zakłócenia naszego pozornego spokoju.
Gdy przypisujemy Tarotowi możliwość działania, poniekąd wpadamy w pułapkę i zwalniamy siebie z odpowiedzialności za dalsze działania i decyzję w życiu ,czekając aż wróżba sama się ziści.
Jedni mogą uznawać że nie muszą podejmować żadnych działań, bo tarot zrobi to za nich, a drudzy, że ich ewentualne działanie nie ma sensu, ponieważ Tarot nie dopuści do zmian. To są ostrzeżenia jak nie traktować wróżby z Tarota.

Warto zrozumieć, że Tarot nie służy do kształtowania naszej rzeczywistości, ale do jej odzwierciedlenia. Tarot przekazuje odbicie naszej podświadomości ,to co naprawdę wewnętrznie czujemy i jacy jesteśmy . Często świadomie nie zdajemy sobie sprawy z tego, a tarot tą prawe o nas samych chce nam przybliżyć.

Nieumiejętne korzystanie z jakiegokolwiek narzędzia może wyrządzić nam krzywdę. Np. użycie wiertarki bez namysłu może spowodować nieszczęście, to samo tyczy się tarota. Osoba która zajmuje się nim nieumiejętnie i nie ma predyspozycji do pomagania innym, może zaszkodzić a nie pomóc. Warto więc szukać odpowiedniej wróżki, która będzie osobą mającą w sobie pokorę, mądrość oraz będzie chciała naprawdę pomóc człowiekowi.
Warto jednak wiedzieć, że Tarot nie jest w stanie nikogo skrzywdzić, bo te karty nie mają mocy sprawczej. Jedynie co robią to bez ogródek odzwierciedlają prawdę o nas samych. Jednak nie zawsze osoba je czytająca dobrze je zinterpretuje.
Czasami jednak jego neutralność i obiektywizm potrafią być szokujące a czasami bolesne. Tarot nie pokazuje tego co chcemy usłyszeć, nie podtrzymuje złudzeń i nie pielęgnuje zakłamania. Pokazuje czysta prawdę, mimo że na początku często uważamy to za fałsz, z perspektywy czasu dostrzegamy że jednak to była prawda.

Tarot pozwala nam jednak ujrzeć siebie takim jakimi jesteśmy naprawdę. Dzięki tej świadomości będzie nam łatwiej dokonywać decyzji w życiu. Tarot potrafi przewidzieć najbardziej możliwe tendencje na przyszłość, jednak jeśli człowiek zmieni do czegoś podejście w trakcie, może też i uformować swoja przyszłość inaczej. Po to jest tarot by pomagać wykreować swój świat w najlepszy dla nas sposób. Pomaga w podejmowaniu decyzji, w zrozumieniu siebie, czasami ostrzega przed pewnymi wydarzeniami bądź błędami które chcemy popełnić. To co osoba mająca postawione karty, zrobi z tymi informacjami od tarota które otrzymała, to już jest indywidualna sprawa.

Wiele osób obawia się uzależnienia od wpływu tarota na ich życie, i mają rację. Uzależnienie od tarota jest możliwe tak samo jak od czegokolwiek innego, np. telewizji, komputera, itd.
Nie oznacza to jednak ,ze ze względu na potencjalną możliwość uzależnienia należy rezygnować z oglądania telewizji. Nie pozwólmy się jedynie temu zdominować. Konieczne jest zachowanie umiaru i zdrowego rozsądku. Karty tarota są neutralne i do niczego nie zmuszają czy nakłaniają.

Wszelkie sugestie uzyskane od tarota trzeba traktować jako rady, a nie wyrocznie.


na podst.  R.Oślizło " jak żyć świadomie"   

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz